Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nachos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nachos. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 marca 2017

Przy okazji jeden z ostatnich notek wspomnieliśmy, że chcieliśmy zajrzeć do „Papuvege” przy ul. Sienkiewicza 15. Wtedy nam się wprawdzie nie udało bo mieli akurat zamknięte i ostatecznie skończyliśmy w innym lokalu, ale przy drugim podejściu już mieliśmy więcej szczęścia i „Papuvege” było otwarte i gotowe do przyjęcia naszego zamówienia ;) No może „gotowe” to nie do końca prawda, bo jak weszliśmy do ich lokaliku to utknęliśmy wśród wcześniejszych klientów, którzy albo jedli, albo odbierali zamówienie albo starali się je złożyć. 

„Papuvege” to bardzo niewielkie powierzchniowo miejsce i mieści się tam maksymalnie 6-8 osób. Być może wciśnie się na siłę 10, ale wtedy to już nikt nie będzie mógł się ruszyć ;) Na szczęście po chwili ktoś wyszedł i udało nam się dotrzeć do lady. Po szybkim obejrzeniu rozpisanego na jednej ze ścian menu zdecydowaliśmy się na burgery: włoski (kotlet z ciecierzycy i szpinaku, grillowana cukinia, cebula, oliwki, pomidor, rukola, sałata i sos włoski za 16 zł) oraz „meksykański” (kotlet z czerwonej fasoli i kukurydzy, jalapeno, cebula, pomidor, sałata, nachosy oraz sos serowy za 16 zł).

Burger meksykański był dla mnie i nawet udało się go zamówić na "nieostro" :) Do tego zamówiliśmy sok z mieszanych owoców. Niestety okazało się, że gruszki są w samochodzie jeszcze nie wyciśnięte, więc albo się upieramy, albo dostaniemy od firmy ciasto czyli tartę z daktyli, masła orzechowego, tofu, kakao, kawy, nerkowców i kokosa.

Czekaliśmy dosyć długo, bo kolejka przed nami była bardzo duża. W końcu otrzymaliśmy nasz pakunek. Wszystko pachniało przepięknie.



W zasadzie nie mam o co się przyczepić jeśli chodzi o nasze burgery, bo obydwa (mimo tego, że były bez mięska) były bardzo smaczne. Porządne bułki, świeże warzywa, dobrze przygotowane kotlety z fasoli bądź ciecierzycy, esencjonalne i wyraziste sosy. No i na dodatek same burgery są ogromne!

Bartek widzę podszedł do tematu skromnie. Ja powiem wprost, że byłam oczarowana jakością tych burgerów. Nie dość, że były pyszne, to jeszcze bardzo duże i sycące. Nie były suche (tak jak w jednej z poprzednich notek), sosy były wyraziste w smaku - zwłaszcza mój serowy super :) I rzeczywiście nie mogłam zmieścić całego burgera, jeśli chciałam zjeść deser :P To były pierwsze wegeburgery, które smakowały mi porównywalnie z mięsnymi wersjami, a część na pewno przebiły. Rewelacja i polecam. 


Powyżej nasza tarta. Wiem co myślicie. Wygląda okropnie, bo jest zgnieciona. Ano czasem tak jest jak się bierze żarełko na wynos (w Papuvege było tak mało miejsca, że szkoda by było jeszcze je zajmować konsumpcją :)). Ale to było najlepsze wegeciasto jakie jadłam. Bogate w smaku, wcale nie mało słodkie z idealnie kruchym spodem tarty. Rozpływałam się i Bartek może potwierdzić, że nie mogłam wyjść z zachwytu.

Dobra, na mnie jako absolutnym mięsożercy, który generalnie nie wyobraża sobie burgera bez dobrze wysmażonego kawałka wołowiny, „Papuvege” zrobiło naprawdę bardzo pozytywne i smaczne wrażenie. Było dużo, w przyzwoitej cenie, szybko przygotowane (jak na ilość ludzi) i do tego smacznie. Myślę, że jeszcze kiedyś skusimy się na wizytę w tym lokalu ;)

Jak do tej pory to jest dla mnie jedyne miejsce z bezmięsnymi burgerami warte czasu i pieniędzy. Wrócimy NA PEWNO.

czwartek, 26 grudnia 2013

No to kolejna notka o burgerach. O tym miejscu widzieliśmy od pewnego czasu, ale jakoś OFF Piotrkowska zawsze była daleko. Jednak któregoś razu, pamiętam, że lało jak z cebra, zawitaliśmy do Łódzkich burgerów. Nazwa restauracji stanowi dla mnie wielką niewiadomą. Z jednej strony - patriotyzm lokalny każe mi kochać ich bardziej. Z drugiej zaś... to naprawdę trudne wyznaczać "łódzkie standardy".

Bo burger to dobra rzecz. Zwłaszcza dobry burger. :P Dlatego ja cały czas namawiam Maję na odwiedzanie i wyszukiwanie kolejnych burgerowni. 

Zacznijmy może od wystroju... jest dziwny. Ogromne okna, drzwi jak z lat 90. (takie metalowo-plastikowe). Co mi się podobało to duży drewniany stół przy którym siedzieliśmy nad którym dosyć nisko zwisały dwie lampy oraz tablica na ścianie na której napisano kredą menu. Reszta... nie tworzy ze sobą żadnej całości. Teraz może obsługa. Nie powinnam chyba tego pisać, ale mogłaby być lepiej ubrana - otóż za barem stało trzech facetów w bluzach - równie dobrze mogła to być ustawka u kolegi w kuchni. To raz. Dwa: nie lubię jak ktoś od razu przechodzi ze mną na Ty. Empik wie już, że tak się w Polsce nie robi - Pan z obsługi nie. I trzy: restauracja puściutka. Jeden Pan z telefonem poza nami. A Pan przyjmujący zamówienie mówi do nas: będziecie mieć numer 46. Seriously?! Naprawdę nie można jak do ludzi? Mogę to zrozumieć w zatłoczonym McDonaldzie, ale żeby w pustej restauracji nie można było nas zawołać normalnie? No nie.

Wystrój faktycznie był taki sobie. Już pal licho te okna, krzesła, drzwi i elementy dekoracyjne ścian. Jak tam byliśmy dla mnie się to kompletnie nie liczyło, ważne zaś było to, że zimno było w lokalu jak w przysłowiowej psiarni. Na zewnątrz leje i chłód, w środku nie leje i nieco lżejszy chłód. Ekstra. Druga rzecz to kuchnia i dymy się z niej dobywające. Niby lokal nie miał kuchni o charakterze otwartej (jak to jest w "Byk Burgerze"), ale mimo to drzwi kiepsko powstrzymywały zapach smażonego mięsa i kłęby wysmażonej pary. Kiepskie wywietrzniki może mają (albo ich nie mają?).
Kwestia bezpośredniego podejścia do klienta mnie ewidentnie rozbawiła i w sumie aż tak bardzo mi nie przeszkadzała. Szybko zresztą też przystosowałem się do sytuacji i wychodząc już nie powiedziałem "do widzenia", tylko zwyczajne "dzięki, na razie".  



No to do meritum. Ja zmówiłam małego (L) Cheese'a, a Bartek Mexican. Trzeba przyznać, że karta zawiera naprawdę ciekawe propozycje, więc można zawsze spróbować czegoś ciekawego. Zamówiliśmy też Coca-Colę, która jest w dosyć przystępnej cenie (jak na restaurację) - 3 zł. Na pierwszy rzut oka - super! zestaw z nachosami! miła odmiana! No... nie. Nachosy paskudne (Aro? Lidl? Tesco? Podpowiadam: dobre są te z Biedronki) i dziwny sos, który dodatkowo był zimny. Całość podana efektownie - w papierze i koszyczkach. Tylko jak tu teraz sobie poradzić skoro wszystko z burgera ląduje na papierze... wolałabym tradycyjne talerze jednak. Nikt nas też nie zapytał o to jak mają być wysmażone nasze burgery. Zapewne Pan kucharz nie umie inaczej i dlatego zaserwował nam... chrupiące mięso, które nie potrzebowało do chrupania panierki. Sałata w moim burgerze miała brązowy kolor - jak długo czekała na swój dobry dzień? Tego pewnie się już nie dowiemy.

To prawda, nachosy i sos były paskudne. Już ich nawet nie porównuję do tych, które jedliśmy w Kalifornii, bo to szkoda czasu i stukania w klawiaturę. One nawet w porównaniu z tymi, które można zakupić w Lidlu były okropne. No i ten zimny sos...
Burgery w porównaniu z dodatkiem były przepyszne, co prawda kucharz zdecydowanie poszedł na dobrze przysmażoną wersję mięsa, ale w porównaniu do nachosowego dodatku wypadły świetnie. Zresztą, co by o nich nie mówić jedną rzecz miały naprawdę niezłą - bułkę.




Niestety moim zdaniem Łódzkie Burgery to ostatnie miejsce do którego można zajrzeć na burgera. Nie polecam.

Mnie ten lokal zniechęcił dwoma rzeczami - zadymionym zimnem panującym w środku oraz nachosami. Jeszcze drugi element mógłbym przeżyć (w końcu nie muszę ich zamawiać, prawda?), ale tej zaparowanej lodówy nie przeboleję. Myślę, że nawet w ciepłe dni może to stanowić istotny problem, przynajmniej w środku lokalu (i to nawet przy otwartych drzwiach). Na 95% już do "Łódzkich burgerów" nie wrócimy.

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Ameryka... stolica ludzi szczupłych inaczej. Pisaliśmy już trochę o przekąskach, ale teraz czas o daniach głównych. Już jak przyjechaliśmy, podczas rozmowy usłyszeliśmy: "Jak wam smakuje?" "No, niezłe" "No właśnie, tu wszystko jest niezłe. Dlatego ludzie tak wyglądają". No bo rzeczywiście w Stanach jedzenie w większości jest niezłe. I słodkie. Tylko Ice Tea jest gorzkie. Jak słowo daję - słodyczy mają bez liku, a Ice Tea jest gorzkie (podobno istnieje gatunek, który jest słodki, ale to nie był ten, który swego czasu zamówiliśmy).

Ahhh... Wspomnień czar. :) Podróż do Ameryki wiązała się nie tylko z szkoleniem języka, przejechaniem kilkuset mil, przegraniu kilkudziesięciu dolarów w Vegas, ale również z poznawaniem kulinarnej kultury USA. Cóż, Nowego Świata nie odkryję, że jedzenie tam jest przede wszystkim tłuste albo słodkie albo słodko-tłuste. :) Ale mimo tego często jest baaardzo dobre. ;)

Nasz pierwszy posiłek na amerykańskiej ziemi czyli kanapka w barze kanapkowym Schlotzky's. Maleńka prawda? :) Ale była całkiem niezła :) Pamiętam tylko, że na pumperniklu była i miała w sobie szynkę i bekon :) (bo na pewno wiecie, że lepsze od bekonu w Ameryce jest tylko więcej bekonu ;) o miłości do bekonu przeczytacie więcej (po angielsku) tutaj)

Pierwszy kupny posiłek na amerykańskiej ziemi - "maleńkie" kanapki u Schlotzky'ego. :) Początek naszej przygody z małymi porcjami (bo w Ameryce rozmiary posiłków i napojów są nieco inne niż u nas, np. nasza duża cola to w USA średni kubek...).


A tu nasz posiłek w Legolandzie. Ten konkretnie mojej siostry czyli żeberka z frytkami i fasolką.


A tu nasze: Bartka ćwiartka kurczaka z frytkami i fasolką oraz moja teksańska zupa w chlebie.


Akurat w Legolandzie wszystko było BARDZO dobre. Moja zupa w chlebie była pikantna, gęsta, z mięskiem i posypana serem. Strzał w dziesiątkę. Zwłaszcza, że chleb (sourbread - czyli kwaśny chleb) smakował bardzo podobnie do polskiego - w Ameryce nie znajdzie się porządnego "zwykłego" pieczywa.

Obiad w kalifornijskim Legolandzie zdecydowanie należał do pysznych. Nawet żeberka, za którymi szczerze nie przepadam były smaczne. :) Choć najlepsza była fasolka przyrządzona na słodko-ostro.  

Mieliśmy też okazję popróbować lokalnych cupcake'ów. Były niezłe (w amerykańskim tego słowa znaczeniu ;)), chociaż ten po prawo był lawendowy i smakował jak mydło ;)

Za to moja babeczka była całkiem niezła. :) Dodam, że babeczki smakowaliśmy w San Diego (pierwsze zdjęcie) oraz w Los Angeles (zdjęcie drugie). Według mnie lepsze był te oferowane na Downtown w LA.

Można na zdjęciu zauważyć, że były również prawie dwa razy większe. :) 



Będąc tak blisko Meksyku musieliśmy spróbować oryginalnych nachosów. Teraz maleńkie objaśnienie do zdjęcia. Po lewe stronie jest "czekajka" czyli nachosy i do nich podane sosy. Po prawej - przystawka (tzw. appetizer) czyli nachosy polane guacamole, pastą z fasoli i chyba kwaśną śmietaną. Należy zauważyć, że zamówiliśmy jedną porcję, bo na spróbowanie i nie byliśmy w stanie zjeść tej jednej porcji we dwoje.


W Disneylandzie natomiast podają... hot dogi z mac & cheese. U nas dodają surówki - u nich makaron z serem i posypują oczywiście czym? Bekonem. Z lewej strony wygląda na nas kilka plasterków jabłka, które zażyczyłam sobie do zestawu. Bartek wziął niejadalne chipsy. Otóż chipsy w Stanach są w większości niejadalne. W większości są tak tłuste, że po zjedzeniu jednego czułam jak mi pływał w żołądku. W innych przypadkach - są niedobre w smaku. Nie polecam.


A teraz ogólne uwagi. Porcje w Stanach są duże, jeśli nie ogromne. Dania są bardzo często tłuste - na przykład nie polecam jeść hamburgerów w Wendy's. Ja, po zjedzeniu tam, do końca wyjazdu nie mogłam patrzeć na hamburgery. 

Nawiązując do hamburgerów (nota bene mój z Wendy w LV był niezły choć tłuszcz to z niego ściekał...), to oczywiście odwiedziliśmy również McDonalda, będąc akurat na wieczornej wycieczce po Los Angeles. Zamówione porcje, wg mnie, był większe niż te jakie można dostać w Europie (bo polskie, czeskie i węgierskie były na moje oko takie same rozmiarowo). Czy lepsze? Nie wiem, na pewno inne bo wzięliśmy kanapki, których w Polsce dostać nie można - oczywiście jedna była z bekonem. :P 

A poszliśmy do McDonalda, bo w sumie nie być w McDonaldzie będąc w Stanach to chyba jak nie zjeść pierogów będąc w Polsce :). Generalnie - trzymają poziom :)



Często trzeba przejechać kilkanaście kilometrów, by znaleźć bar w którym nie dawaliby pizzy albo hamburgerów. I na co jeszcze uważać? Na podatek! Ceny w Stanach podawane są bez podatku, więc przy kasie można się mocno zdziwić, zwłaszcza, że podatek jest bardzo różny, w zależności od kupowanego artykułu i od tego czy na przykład sklep jako "turystyczny" nie jest z podatku zwolniony.

To prawda, trafienie na normalną restaurację w USA to duża sztuka i wyczyn. Nam się udało taką odnaleźć w Twentynine Palms, była to wietnamska knajpka o wdzięcznej nazwie "The Red Lotus". Jedzenie jakie tam nam podano było wyborne. :) A porcje oczywiście iście amerykańskie, czyli ogromne (jeszcze na kolację wystarczyło).

Tajsko-wietnamska. ;)




Więcej zdjęć możecie zobaczyć na ich profilu na fb, na niektórych nawet widać jak ogromne to porcje. Należy również zastrzec, że ceny były bardzo rozsądne. Najzabawniejsza była ostatnia potrawa, która była straszliwie ostra, ale za to czuć było, że jest pyszna ;) Taki śmiech przez łzy :)

To już ostatnia notka związana ze wspomnieniami z USA - nie będziemy już Was więcej (na razie) zamęczać zamorskimi przygodami :)

Tak więc Ameryko i amerykańska kuchnio - do zobaczenia! Kiedyś tam... ;)

Etykiety

restauracja (115) Łódź (108) kurczak (45) gotowanie (37) frytki (34) zamknięte (34) pizza (31) sos (22) hamburger (19) makaron (17) Festiwal Dobrego Smaku (15) pizzeria (15) sałatka (15) FDS (14) ser (14) Okrasa (13) Pascal (11) Poznań (11) burger (11) ciasto (11) pieczone ziemniaki (11) boczek (10) naleśniki (10) piwo (10) ryż (10) surówka (9) szpinak (9) łosoś (9) McDonald (8) cukinia (8) fastfood (8) kawa (8) Warszawa (7) kebab (7) kukurydza (7) sałata (7) schab (7) szynka (7) warzywa (7) zapiekanka (7) śniadanie (7) Paryż (6) ananas (6) chiny (6) czosnek (6) kaczka (6) lemoniada (6) obiad (6) oliwki (6) pierogi (6) polędwiczka (6) wino (6) wołowina (6) ziemniaki (6) śmietana (6) Camembert (5) Gejsza Sushi (5) House of Sushi (5) bakłażan (5) bar (5) cola (5) cukiernia (5) cytryna (5) gorgonzola (5) krewetki (5) kuchnia amerykańska (5) lody (5) naleśnik (5) pierożki (5) pomidor (5) spaghetti (5) stek (5) tarta (5) wieprzowina (5) Babkarnia (4) Katowice (4) Off Piotrkowska (4) Senoritas (4) USA (4) babeczki (4) baklawa (4) banan (4) bistro (4) cebula (4) chaczapuri (4) czekolada (4) festiwal (4) grill (4) herbata (4) imbir (4) kanapka (4) khinkali (4) kokos (4) kompot (4) lunch (4) marchewka (4) orzechy (4) papryka (4) pasta (4) pesto (4) pierogarnia (4) pita (4) puree (4) risotto (4) ser kozi (4) ser pleśniowy (4) sernik (4) tortilla (4) 2016 (3) Francja (3) Gruzja (3) Kielce (3) La Strada (3) Lidl (3) Lili (3) Manufaktura (3) Mebloteka Yellow (3) Pozytyvka (3) Spektakl (3) Wrocław (3) Zbożowa (3) arbuz (3) ayran (3) baranina (3) bataty (3) burek (3) cevapcici (3) chałwa (3) curry (3) fasola (3) gruszka (3) gęś (3) hot-dog (3) hummus (3) indyk (3) jajko (3) kiełbasa (3) kuchnia włoska (3) lotos (3) miód (3) nachos (3) naleśnikarnia (3) owoce morza (3) pistacje (3) placki ziemniaczane (3) placuszki (3) pomidorki (3) por (3) przystawka (3) ptyś (3) pączek (3) quesadillas (3) rewizyta (3) salami (3) streetfood (3) truskawki (3) twaróg (3) warsztaty (3) wegetariańskie (3) zapiekarnia (3) zupa (3) żurawina (3) 2018 (2) Affogato (2) Albania (2) All Star Klubokawiarnia (2) American Bull (2) Awangarda (2) Before Food Market (2) Berlin (2) Breadnia (2) Brzeg (2) Bułgarska (2) Chude Ciacho (2) DalekoBlisko (2) Foto Cafe 102 (2) Galicja (2) Gorditas de nata (2) Jaffa (2) Kraków (2) Lavash (2) Mare e Monti (2) Montenegro (2) Poddębice (2) Restauracja Polska (2) Sendai Sushi (2) Spółdzielnia (2) Sushi Zielony Chrzan (2) Szkoła Gotowania (2) Szwalnia Smaków (2) Szyby Lustra (2) Tubajka (2) Turcja (2) Uniejów (2) Włoszczyzna (2) Zieliński i Syn (2) Złoty Imbir (2) antrykot (2) baozi (2) bar mleczny (2) boczniak (2) bolognese (2) bułki (2) carbonara (2) cheeseburger (2) chleb (2) chłodnik (2) ciastko (2) ciecierzyca (2) coleslaw (2) creme brulee (2) cukier (2) cynamon (2) drink (2) dubaj (2) falafel (2) flaki (2) galaretka (2) golonka (2) grzyby (2) guacamole (2) gzik (2) jabłko (2) jagnięcina (2) jajko sadzone (2) kalmary (2) kapusta (2) kapusta zasmażana (2) karkówka (2) karmel (2) kasza bulgur (2) kasza jaglana (2) kiełbaski (2) kluski (2) konfitura z cebuli (2) kopytka (2) kotlet (2) kozi ser (2) krab (2) kryształowa (2) królik (2) kurki (2) lasagna (2) limonka (2) maliny (2) mamałyga (2) mango (2) marynata (2) masło orzechowe (2) małże (2) melon (2) musaka (2) nuggetsy (2) ogórek kiszony (2) oliwa (2) oliwka (2) orzeszki (2) owoce (2) papryczki (2) papryka faszerowana (2) parówka (2) pierogi na słodko (2) pierogi wytrawne (2) placek (2) placek po węgiersku (2) polędwiczki (2) pomarańcza (2) przegrzebki (2) przekąska (2) przyprawy (2) pstrąg (2) rozmaryn (2) rukola (2) samolot (2) seler (2) sezam (2) soczewica (2) sos BBQ (2) sos czosnkowy (2) sos pieprzowy (2) sushi (2) szczypiorek (2) słony karmel (2) tagliatelle (2) tatar (2) tuńczyk (2) tymianek (2) wątróbka (2) zupa rybna (2) śliwka (2) żeberka (2) 2017 (1) 5ty Smak (1) Agrafka (1) Ala Turka (1) Ali Baba (1) Amarant (1) Ambrozja (1) Amelia (1) Amorino (1) Atelier Amaro (1) Bangkok lody tajskie (1) Bar-a-boo (1) Bavaria czy Tyrol (1) Belgian Fries (1) Berthillon (1) Big Betty (1) Bistro Radiowa (1) Bistro Williamsburg (1) BurGr (1) Burger Love (1) Bułgaria (1) Byk Burger (1) Cafe Antykwariat (1) Cafe Bar Poczekalnia (1) Cesky Film (1) Chorwacja (1) Chytra baba z Radomia (1) Columbus Coffee (1) Corn dog (1) Cukiernia Sowa (1) Cukiernia Wasiakowie (1) Czarna Owca (1) Czarnogóra (1) Da Grasso (1) DaAntonio (1) DaVella per Amici (1) Deli (1) Delicatessen (1) Deseo Tapas Bar (1) Dolce salato (1) Dolny Rynek (1) Dom Pielgrzyma (1) El Toro (1) Empatia (1) Fabryka Krawatów Bistro (1) Fabryka babeczek (1) Fatamorgana (1) Filharmonia Smaku (1) Food Market (1) Foodie (1) Four Color (1) Funnel cake fries (1) Godjo (1) GoodFood (1) Gordon Ramsay (1) Gorąca Kiełbasiarnia (1) Gruzińskie bistro (1) Hamra (1) Hand'n'roll (1) Heisser Wolf (1) In centro (1) Insekt (1) Internet (1) Irish Pub (1) Istambuł & Tajmahal (1) Italica (1) Jerry's Burger (1) Już wróciłem (1) KFC (1) Kalisz (1) Kamari (1) Karuzela Cafe (1) Klub 97 (1) Kluska Polska (1) Kombinat (1) Krochmal (1) Krowarzywa (1) Kuchnia Polska (1) L'Elephant d'Argent (1) La Vende Bistro (1) Lajkonik (1) Las Vegas (1) Le Grand Phenicien (1) Le Souk (1) Leniwy weekend (1) Lodziarnia Kolorowa (1) Lokal (1) Lukullus (1) Luncheria (1) MEG MU (1) Macedonia (1) Magia Karmelu (1) Malinowa (1) Manana (1) Mangal (1) Marcello (1) Mañana Tex-Mex Bar (1) Mała Litera (1) Meksyk (1) Metis (1) Mexican (1) Mięso & Bułka Habas (1) Montag (1) Motywy (1) Na Górze (1) Nekko Sushi (1) Niebostan (1) Niemcy (1) North Fish (1) O'maki Paris (1) Olimpijska (1) Otwarte drzwi (1) Pacyfik (1) Palce Lizać (1) Paleta Bieli (1) Pani Cupcake (1) Papuvege (1) Parnik na Chmielnej (1) Parowóz (1) Pho Shop (1) Pierogarnia Cynamon (1) Pijalnia Czekolady (1) Pijalnia Czekolady E. Wedel (1) Piotrków Trybunalski (1) Piwnica łódzka (1) PizzaPortal (1) Poczdam (1) Polakowski (1) Pop'n'Art (1) Porcja (1) Przedwojenna (1) Ratuszowa (1) Restauracja Przerwa (1) Restauracja Reymont (1) Restauracja u Kretschmera (1) Restauracja św. Józefa (1) Retka (1) Retkinia (1) Revelo (1) Rumunia (1) Scenografia (1) Senija (1) Ser Lanselot (1) Servantka (1) Sezon (1) Señoritas (1) Shahrazad (1) Si Senor (1) Si Señor (1) Sieradz (1) Skierniewice (1) Sklep z goframi (1) Skład Wina & Chleba (1) Sofa (1) Sofa cafe & lunch (1) Spała (1) Stretch Island Fruit Strips (1) Susharnia (1) Suzette (1) Sułtan Grill (1) Sylvio Italiano (1) Syria (1) Szadek (1) Szklarnia (1) Sznycelek (1) Słodka Pracownia Cukiernia Artystyczna (1) Tasty Kebab (1) TelePizza (1) Teremok (1) The Dorsz (1) Titi (1) Tivioli (1) ToDoJutra (1) Toskania (1) Tradycyjna Pączkarnia Słowik (1) Tulipan (1) U Ziuty (1) Uniejowski Festiwal Smaku (1) VINDA (1) Vapiano (1) Veranda (1) Vita (1) Walter's Coffee Roastery (1) Wendy's (1) Western Chicken (1) Wiosna (1) Włochy (1) Zapieckanka (1) Zapiekarnia & Plackarnia (1) Zaraz Wracam (1) Zielona (1) Zjadliwości (1) Zosia (1) Złote Jabłko (1) Złoty Osioł (1) ajvar (1) amuse-bouche (1) anchois (1) angus (1) ato ramen (1) awokado (1) baba ghanoush (1) badrijani (1) bajgla (1) banany (1) bao (1) barbata (1) basmusa (1) bazylia (1) bekon (1) białe wino (1) bita śmietana (1) blanszowane warzywa (1) bliny (1) borówki (1) brokuły (1) brownie (1) brukselka (1) budka (1) bulion (1) bulion z kaczki (1) buraki (1) burrito (1) cajun (1) cebula grillowana (1) chaczapuri adżarskie (1) chashushuli (1) cheddar (1) chikhirtma (1) chili con carne (1) chilli (1) chinkali (1) chipotle (1) chipsy (1) chińczyk (1) chińskie (1) chleb ze smalcem (1) churros (1) chvishtari (1) ciasteczka (1) ciasto drożdżowe (1) ciasto francuskie (1) ciasto królów (1) ciasto marchewkowe (1) ciorba (1) club sandwich (1) creme caramel (1) croissant (1) cukierki (1) currywurst (1) cydr (1) cykoria (1) czarna porzeczka (1) czarnuszka (1) czeburek (1) czereśnie (1) czerwona cebula (1) czerwona fasola (1) czerwony pieprz (1) daktyle (1) de volaille (1) demi glace (1) deser z kremem (1) dim sum (1) dip (1) dorsz (1) dressing (1) dym (1) dynia (1) dziczyzna (1) enchiladas (1) espresso (1) farsz (1) fasolka (1) faszerowanie (1) filet (1) film (1) fisker (1) focaccia (1) foul (1) frutti di mare (1) frytki z batatów (1) fusion (1) galettes des rois (1) gnocchi (1) gofry (1) gotuj i chudnij (1) gołąbek (1) gołębie (1) goździki (1) gramofon (1) granola (1) grillowane warzywa (1) grillowany kurczak (1) grissini (1) groch (1) groupon (1) grzanki z serem (1) grzybki (1) guciołki (1) gulasz (1) gęsina (1) hamsi (1) hawajska (1) hinduskie chlebki (1) hinkali (1) ikea (1) ikra (1) imperial (1) jabłko w cieście (1) jagody (1) jajko 63 (1) jajko confit (1) jajko poszetowe (1) jajko przepiórcze (1) jalapeno (1) jasne (1) jałowiec (1) jogurt (1) kakao (1) kalarepa (1) kanapka klubowa (1) kangur (1) kapary (1) kapusta pekińska (1) karczek (1) karpatka (1) kasza (1) kasza gryczana (1) kasza manna (1) kaszanka (1) kawiarnia (1) kałamarnice (1) kebap (1) kharcho (1) khoubz (1) kiełki (1) kinder bueno (1) kindziuk (1) kino (1) kiszona kapusta (1) kiwi (1) klopsiki (1) knedle (1) kofta (1) koktajl (1) kolendra (1) korniszon (1) kotlet szwajcarski (1) kotlet z ciecierzycy (1) kotlety selerowe (1) kowal (1) krem (1) krem budyniowy (1) krem czekoladowo-orzechowy (1) krem z buraczków (1) krem z buraków (1) krem z pomidorów (1) książka (1) kubdari (1) kuchnia afrykańska (1) kuchnia bałkańska (1) kuchnia brytyjska (1) kuchnia chińska (1) kuchnia czeska (1) kuchnia hiszpańska (1) kuchnia marokańska (1) kuchnia meksykańska (1) kuchnia molekularna (1) kuchnia rosyjska (1) kuchnia tajska (1) kuchnia wietnamska (1) kuchnia łódzka (1) kulki ryżowe (1) kurczak teryaki (1) kurczak w bekonie (1) kuskus (1) kwas chlebowy (1) kwestia smaku (1) kwiaty cukinii (1) larwy (1) latte (1) leberkase (1) lepinje (1) liść laurowy (1) lobio (1) lody pistacjowe (1) lody tajskie (1) lody waniliowe (1) lodziarnia (1) lokum (1) lukier (1) lumaconi (1) majonez (1) mak (1) makaron czekoladowy (1) makaron naleśnikowy (1) makaroniki (1) maki (1) makrela (1) masa kajmakowa (1) mascarpone (1) masło kminkowe (1) maślaki (1) mezze (1) miecznik (1) migdał (1) migdały (1) mintaj (1) miruna (1) mięso (1) morela (1) moro (1) mortadela (1) mrożona kawa (1) mrówki (1) mucha (1) murzynek (1) musztarda (1) mydło (1) myway (1) mózg (1) mątwy (1) naan (1) nadugi (1) naleśnik czekoladowy (1) ocet (1) ogórek (1) ogórek małosolny (1) ojukhari (1) okra (1) olej (1) oranżada (1) orecchioni (1) oscypek (1) otwarcie (1) ozorki (1) ośmiornica (1) ośmiorniczki (1) pan.puh (1) pancake (1) panna cotta (1) papa-lolo (1) pappardelle (1) pascha (1) pasta oliwkowa (1) pastet (1) pastrami (1) patisony (1) pałeczki (1) pekin (1) pepperoncino (1) pestki dyni (1) pesto bazyliowe (1) philly cheese steak (1) pieczarki (1) pieczywo (1) piekarnia (1) pielmieni (1) pierogi drożdżowe (1) pierogi polskie (1) pierogi ruskie (1) pierogi szwabskie (1) pierogi z jagodami (1) pierogi z kurkami (1) pierogi z serem (1) pikantny ogórek (1) pingyao (1) pkhali (1) placki z batatów (1) placki z cukinii (1) plackolandia (1) platany (1) plendze (1) pljeskavica (1) poliki wołowe (1) polędwica wieprzowa (1) pomidory (1) pop tarts (1) prażona cebula (1) precle (1) prosecco (1) ptyś karmelowy (1) puszka (1) putenesca (1) pączkarnia (1) pęczak (1) płatki kukurydziane (1) quiche (1) raki (1) ramen (1) regionalne (1) restrauracja (1) ristorante (1) robaki (1) rodzynki (1) rogal (1) rogal świętomarciński (1) rostbef (1) roszponka (1) rosół (1) ryb (1) ryba (1) ryby (1) rzodkiewka (1) róża (1) safari (1) sardele (1) sardynka (1) schitzel (1) ser lazur (1) ser pecorino (1) sernik Grand Marnier (1) shake (1) shitake (1) sieja (1) siela (1) siesta (1) skrzydełko (1) smażone mięso (1) smażony ser (1) snickers (1) sok (1) sok pomidorowy (1) solanka (1) solianka (1) sos aioli (1) sos beszamelowy (1) sos borowikowy (1) sos chrzanowy (1) sos kurkowy (1) sos miodowo-musztardowy (1) sos mole poblano (1) sos musztardowy (1) sos pomidorowy (1) sos śmietanowo-ziołowy (1) spezi (1) spiralki (1) stir fry (1) suflet dyniowy (1) suflet pistacjowy (1) suszony pomidor (1) suszony łosoś (1) szarlotka (1) szerbet (1) szparagi (1) szprycer (1) szybko (1) szynka parmeńska (1) słodko (1) słonecznik (1) tacos (1) tagliatelle z kurczakiem (1) tagliatelle z polędwiczką wieprzową (1) tahini (1) taishan (1) tempura (1) tiramisu (1) tolma (1) torcik czekoladowy (1) tragedia (1) tsingtao (1) tulumba (1) twarożek waniliowy (1) tłuszcz (1) udko (1) vege (1) walka (1) wege (1) wiener (1) winegret (1) wiśnie (1) woda mineralna (1) wrap (1) wspólny stół (1) wywar (1) wódka (1) wędlina (1) wędzone tofu (1) węgorz (1) yanjing beer (1) zaParowani (1) zapiexy (1) ziele angielskie (1) ziemniaki duchesse (1) zimno (1) zioła prowansalskie (1) zupa cebulowa (1) zupa krem (1) zupa pho (1) zupa węgierska (1) zupa z cieciorki (1) zupka chińska (1) złoto (1) ćevapčići (1) Łowicka (1) Łowicz (1) Łódzkie Burgery (1) łopatka (1) śledź (1) ślimak (1) śliwki (1) św. Marcin (1) świerszcze (1) żurek (1)